poniedziałek, 8 września 2014

Tutorial: Transfer No.1 sposób na aceton.

Dzisiaj pokażę Wam obiecany tutorial :)
Co zrobić, aby uzyskać poniższy efekt?
Zaczynamy!


SKŁADNIKI:
  • przedmiot, który chcemy ozdobić
  •  lustrzany wydruk z drukarki laserowej...jak go zrobić? 
  • W programie Paint klikamy "obróć" następnie "przerzuć w poziomie".
  • Gdzie znaleźć takie grafiki? Ja korzystałam tym razem z bloga DECO-SZUFLADA
  • aceton + waciki.
  • taśma potrzebna do zamocowania grafiki
  • nożyczki do wycięcia oczywiście (starajcie się nie wycinać od razu przy napisie, gdyż później litery się zdzierają, co zresztą zaraz zobaczycie)
  • miseczka z wodą potrzebną do rolowania.
  • gąbeczka do namoczenia wydruku (może być, ale nie musi, poradzicie sobie bez niej)


Jak już pozbieramy wszystkie potrzebne rzeczy....
Przystępujemy do poniższego działania :)
Transfer robiłam na jednej warstwie matowego lakieru.

Krok 1
  Uwagi:
starajcie się, aby tego acetonu nie było za dużo.
Kiedyś zaczęła odchodzić mi farba z lakierem właśnie z tego powodu.


Krok 2
I teraz uwaga, uwaga!
Moim zdaniem od tego etapu zależy, co stanie się dalej.
Otóż musicie przytwierdzić bardzo dobrze ten motyw.
Zróbcie to bardzo dokładnie!!!
Właśnie od tego zależy czy wszystko ładnie zostanie na farbie, czy się po prostu zedrze.

Krok 3

Krok 4
Namaczajcie palec w wodzie,
 a następnie powoli, delikatnie rolujcie :)

Iii...

Możecie zauważyć, że literki H oraz Y lekko się zdarły, 
ale ja mam na to sposób :)
Zawsze myślałam, że papier powinien się cały zrolować,
jednak doszłam do wniosku, że jednak nie.
Gdy zrolujecie papier do zera efekt będzie mizerny
 (przynajmniej u mnie)...
Tam gdzie jest wydruk papier musi zostać. 
Nie rolujcie za wszelką cenę do końca, aby powierzchnia była gładka, gdyż nie wszystko może się odbić i potem będziecie tego żałować. Sposób na te zdrapane literki H oraz Y?
Gdy wszystko wyschnie użyjcie markera.
Tylko UWAGA: on też musi dobrze wyschnąć zanim przystąpicie do kolejnego kroku! 

Właściwie to prawie koniec. Gdy motyw wyschnie i tak zobaczycie niezrolowany papier. Nie przejmujcie się tym.
Fiksatywa w dłoń i psikamy! Jeśli poprawialiście coś markerem uważajcie teraz, aby się nie rozmazał, psikajcie z daleka.
Wtedy nie będzie już widać papieru.
Teraz tylko polakierować, ozdobić i wszystko się ładnie wtopi.

Efekty? TUTAJ 


Mam nadzieję, że komuś pomogłam :)
Długo próbowałam, aby uzyskać taki efekt.
Chciałam się podzielić z Wami moimi doświadczeniami :)
Przetestuję także inne sposoby na transfer...już niebawem! :)
A taki sposób znajdziecie również u Decu Style :)
Próbujcie i koniecznie dzielcie się efektami!!!





18 komentarzy:

  1. Robiłam do tej pory transfery na nitro, ale dałam sobie spokój, bo od tego smrodu zawsze mnie strasznie głowa bolała. Obecnie szukam innych metod, więc i Twoją pewnie też wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha ja jak ostatnio na nitro przeczytałam "dostanie się w drogi oddechowe grozi śmiercią" się lekko przeraziłam i zostałam przy acetonie ;p

      Usuń
  2. Fajny tutek :-)
    Serdecznie pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja tak robiłam na nitro, ale chyba za bardzo starłam, bo większość zniknęła wraz z papierem- jak zwykle ćwiczenia czynią mistrza:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj na acetonie. Mi też jak próbowałam schodził napis z papierem. Teraz jednak wiem, ze papier w miejscu wydruku musi zostać razem z nim. Wiec mniej rolowania! :)

      Usuń
  4. Fajnie wyszło. Mi nie przeszkadzają lekkie przetarcia, więc wcale bym nie poprawiała.
    Ja robię na wikol. Dłużej trzeba niestety czekać, ale jakoś mniej boję się o farbę. Ale i tak każda zrobi dużo prób, żeby dojść do perfekcji.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie chciałam, aby tym razem było idealnie ;p dlatego poprawialam ;)
      Metodę na wikol właśnie za niedługo chcę przetestować, bo juz wiele o niej czytałam :)
      Będę próbować! :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Daje duzo możliwości - za to go lubię :)

      Usuń
  6. Ślicznie wyszedł. Ja od dawna próbuję się zabrać za transfer, ale idzie mi to słabiutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Trzymam kciuki za Ciebie! ;)

      Usuń
  7. Czy to jest to samo co sposób z nitro? Bo o nitro czytałam i ogólnie wszyscy chwalili, ale swego czasu znalazłam opinie, że farba się łuszczy czy że nie można stosować na kolorze (chociaż czy ma to sens?), już nie pamiętam co czytałam bo to było 3 lata temu :)
    Sama kupiłam sobie jakiś transfer i niestety szału nie ma, kolory stają się jakieś matowe a sama wycinanka jest tak sztywna i gruba, ze ciężko to przykleić :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jest to ten sam sposób, ja na nitro nie próbowałam i chyba w sumie nie będę...chociaz czas pokaże. Na acetonie możesz robic na kolorowej farbie, sama to przetestowalam i wyszło ok :) Na acetonie nie musisz się obawiać :) Ale jak kupiłaś transfer?

      Usuń
    2. Zrób tak jak w tutorialu, wydrukuj na zwykłym papierze i powinno byc ok. Dobrze przyciśnij łyżeczka i roluj bardzo dokładnie! Musi się udać! Trzymam kciuki :)

      Usuń
  8. Bardzo ciepły, świetny w kolorach i pełen ispiracji jest Twój blog.
    Obserwuję i lubię:)
    Pozdrawiam i zapraszam Marta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytając takie komentarze jak Twój jest mi bardzo miło!
      Dziękuje, witam i zapraszam do dalszego oglądania :)

      Usuń
  9. ja juz tyle razy probowałam...i nic:/ na acetonie i na medium za kazdym razem gdy roluje... bardzooooo delikatnie zetrze jakis kawalek napisu... :/:( już niewiem co źle robię ...

    OdpowiedzUsuń