piątek, 26 grudnia 2014

Klej do zdobienia tkanin firmy Profil...

Witajcie :)
Jak Wam mijają Święta?  Ja dzisiaj troszkę odejdę od panującego klimatu.
Parę tygodni temu dostałam od firmy Profil klej do zdobienia tkanin.


Postanowiłam zrobić za jego pomocą poduszkę...


Poduszkę uszyła moja siostra...
Ja zabrałam się za ozdabianie, postanowiłam przykleić serwetkę z napisem "HOME",
która bardzo mi się spodobała.
Jak wykonać taki decoupage na materiale?
Jest to bardzo proste, kleju używa się dokładnie tak samo jak innych klejów do decoupage. 

1. Pokryj poduszkę warstwą kleju.
 (najlepiej jest sobie do środka włożyć jakiś papier, 
żeby materiał z drugiej strony się nie przykleił)
2. Oderwij pierwszą warstwę serwetki i delikatnie, dokładnie przyklej do poduszki.
(ja wzięłam sobie folijkę i przez nią wygładzałam serwetkę)
3. Pokryj ponownie klejem w celu zabezpieczenia. 
(ja powtórzyłam tą czynność 2 razy)
4. Gdy klej wyschnie, utrwal żelazkiem.
5. Można prać ręcznie lub w pralce w 30 stopniach.
(tak nam obiecuje producent, ja jeszcze tego nie sprawdziłam, 
ale zamierzam, więc zrobię Wam EDIT :)


Poduszka wydawała mi się pusta, więc pochlapałam ją farbami akrylowymi.
Może trochę nierozsądnie, bo to nie specjalne farby do tkanin, więc pewnie troszkę podczas prania odpadnie, ale niestety tylko takie miałam.
Na razie podusia zdobi mi pokój i jest dobrze :)


Moja opinia?
Klej bardzo dobry, dobrze zabezpieczył serwetkę, powstała taka jakby gumowa powłoczka.
Zobaczymy jak sprawdzi się w praniu :)
Ale myślę, że nic nie powinno się dziać. 
Wydajny?
Muszę Wam przyznać, że dość sporo go zużyłam do tej jednej poduszki.
Polecam, więc kupno większego pojemniczka :)


Z efektu jestem zadowolona :)
Jak Wam się podoba?
Życzę Wam dalszego świętowania :)
Miłego dnia :*

16 komentarzy:

  1. świetny pomysł,musze kiedyś sie pokusić na zakup takiego kleju :)

    OdpowiedzUsuń
  2. całkiem fajnie wyszła ta stara-nowa poduszka:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna, właśnie z tym pochlapaniem robi wrażenie. Trzeba byłoby spróbować tego kleju, bo mnie transfery się nie udają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ahh...transfery...nie wiem kiedy to opanuję tak, żeby aż tyle mi się tego tuszu nie zdzierało :/
      A klejem można również jakiś fajny wzór przykleić :)

      Usuń
  4. Kurczę, ano widzisz.... wolę najpierw poczytac o nowym produkcie u kogoś, niż zaczynac sama, ponieważ ostatnio kupiłam medium do transferu błonowego i jestem totalnie niezadowolona. Pozdrawiam :) http://decupug.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam złe wspomnienia z preparatem do trnasferu błonowego- błonka mi się pomarszczyła a w końcu pękła :(

      Usuń
    2. Zawsze lepiej zasięgnąć opinii, wtedy wiemy czy produkt zadziała naprawdę czy to tylko obietnice producenta :)

      Usuń
  5. dzięki za tutka :) efekt wygląda świetnie i chętnie wypróbuję ten preparat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A proszę bardzo :) Bardzo się cieszę, że się spodobał :)

      Usuń
  6. Poducha rewelacyjna ! Efekt po prostu fantastyczny. Barrrrdzo oryginalny pomysł :) Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa sprawa, aż chciałoby się spróbować ;) piękna poduszka!

    OdpowiedzUsuń